Latest Posts

















Towarzyszy nam w wielu sytuacjach. Jest motywujący albo obezwładniający.  Może powodować u nas chęć do działania albo ucieczki. W dużej dawce jest bardzo niekorzystny dla organizmu i powoduje ogromne spustoszenia. Stres towarzyszy nam w wielu aspektach życia.


Każdy z nas doświadcza różnego rodzaju stresu w trakcie swojego życia. Wszelkie ważne wydarzenia jak i te mniejsze powodują różnego rodzaju emocje. Często sami przysparzamy sobie go dość samoistnie. Jak zatem radzić sobie z nim i wieść spokojne życiem?

Takie pytanie zadawałam sobie od dawna. Czułam, że często stresuje się niepotrzebnie i martwię na zapas. Aby jakoś poradzić sobie z tym zaczęłam brać udział w przeciągu ostatnich miesięcy w różnego rodzaju warsztatach związanych ze stresem oraz jego rozładowaniem. Już w listopadzie ubiegłego roku miałam przyjemność uczestniczenia w niezwykle merytorycznym spotkaniu z Panią Dorotą Nawrotek (trener grupowy, coach, wykładowca akademicki, właścicielką Obszaru Rozwoju) w ramach Światowego Tygodnia Przedsiębiorczości. W trakcie warsztatów dowiedziałam się czym jest stres i jak mu przeciwdziałać. Pani Dorota w bardzo rzeczowy sposób wyjaśniła w jaki sposób należy zauważać objawy stresu u siebie oraz co robić, aby był on mniejszy. W trakcie spotkania nie została podana gotowa recepta na zneutralizowanie stresu ani inne gotowe rozwiązanie. Uzyskałam jedynie wskazówki, które  mogłam wprowadzić w życie. Spotkanie przebiegało w miłej, przyjaznej atmosferze. Po nim czułam się zrelaksowana i wysłuchana. Wyszłam również z pozytywną energią i przekonaniem, że ze stresem można sobie poradzić.

Również w pracy miałam okazję uczestniczyć w kilku szkoleniach związanych z trudnymi sytuacjami z klientem i radzeniem sobie ze stresem. Efekty można ujrzeć w tekście Trudny klient to prawdziwy skarb!”, gdzie podzieliłam się wiedzą związaną z obsługą trudnego klienta. W przypadku szkoleń wewnętrznych również muszę przyznać, że przyniosły one efekt. Dzięki wskazówkom przekazanym przez prelegentkę (psychologa) z firmy Include podeszłam do klientów w pracy w sposób bardziej empatyczny, wczuwając się w ich sytuację. Dzięki temu stres, którego doświadczałam zmniejszył się.

Zachęcam Was serdecznie do korzystania z różnego rodzaju szkoleń antystresowych. Ja miałam szczęście uczestniczyć w dobrych i darmowych szkoleniach związanych z tym zagadnieniem.  Jeśli tylko będzie się uważnym słuchaczem i weźmie się do siebie wskazówki można sporo zmienić. Wiem też, że nie zawsze jest możliwość uczestniczenia w szkoleniach prowadzonych przez psychologów lub coachów. Nie przeszkadza to jednak aby samodzielnie rozwijać wiedzę w tym temacie (do czego gorąco zachęcam) poprzez czytanie książek czy oglądanie materiałów na YT, słuchanie poadcastów i wiele innych rzeczy. 


Czy macie ulubione książki lub kanały na YT, gdzie można dowiedzieć się ciekawych rzeczy o stresie? Lub ogólnie o psychologii?

















Tym razem chcę się podzielić z Wami swoimi refleksjami o Kielcach. Miasto wydawało mi się, że znane, ponieważ mieszkam tu już około 10 lat. Aczkolwiek … Dopiero niedawno odkryłam w tym mieście jak i w jego okolicach miejsca, o których nie miałam pojęcia. Miejsca, gdzie można spokojnie pomyśleć i zastanowić się nad swoim życiem.

W ostatnich dwóch miesiącach miałam przyjemność odwiedzenia Klasztoru na Świętym Krzyżu jak i Klasztoru Ojców Pallotynów na kieleckiej Podkarczówce. Oba miejsca są do siebie podobne – znajdują się w zalesionym terenie oraz na wzniesieniu. Do obu prowadzą również stacje drogi krzyżowej. Droga do nich wiedzie cały czas pod górę, co dało się głównie we znaki w trakcie wyprawy na Święty Krzyż. Wędrówka po śliskich i kamienistych gołoborzach była momentem, gdzie można wytrenować swoją kondycję. Całe szczęście gęsty las dawał ochłodę i cień w trakcie drogi. Koniec trasy i piękne widoki rekompensowały całe trudy wędrówki. W trakcie zwiedzania klasztoru miałam przyjemność oglądania szczątków bohatera  Powstania Chmielnickiego, Jeremiego Wiśniowieckiego. Oprócz szczątków słynnego bohatera z XVII w. zobaczyłam także wystawę związaną z przedmiotami misyjnymi oraz charakterystycznymi elementami krajów w których byli misjonarze. Wystawa obfitowała w różne przedmioty codziennego użytku jak też różne amulety i wisiorki związane z lokalnymi religiami. Oprócz pięknego klasztoru i ciekawych wystaw wartym wspomnienia punktem jest piękny widok rozciągający się z tarasu widokowego znajdującego się nieopodal klasztoru. Warto wybrać się tam przy pięknej pogodzie, aby rozkoszować się pełnią zapierających dech w piersiach krajobrazów.


Święty Krzyż

Sama wyprawa była bardzo ożywczym doświadczeniem. Droga do klasztoru była momentem w którym można zastanowić się w ciszy i spokoju nad nurtującymi nas sprawami. Niełatwa trasa oraz stacje drogi krzyżowej powodują, że zaczęłam rozmyślać o wierze i Bogu. Taka wędrówka jak i sceneria sprawiła, że takie myśli przychodziły mi o wiele łatwiej. Mogłam je spokojnie zebrać i pokontemplować o tym.

Podobne wrażenia miałam z podróżą do klasztoru na kielecką Podkarczówkę. W tym przypadku wędrówka miała miejsce cały czas pod górę (jednak o wiele mniejszą niż ta na Święty Krzyż).Podczas niej ochłodę i wytchnienie dawały drzewa znajdujące się w pobliskim parku. Po krótkiej wędrówce oczom ukazał się klasztor położony w bardzo malowniczym miejscu. Nie zobaczyłam samego klasztoru, a miejsca znajdujące się wokół niego. Urzekł mnie ogród znajdujący się nieopodal oraz papugarium, gdzie latały i ćwierkały wesoło różnokolorowe papugi. Godnym uwagi miejscem był również ogród przyklasztorny, skąd rozciągał się zapierający dech w piersiach widok na Kielce.

Klasztor na kieleckiej Podkarczówce

W Kielcach oraz w ich okolicach znajdują się miejsca, które polecam z całego serca. Te, które Wam opisałam dają wytchnienie i spokój. Droga do nich nie należy do najłatwiejszych, ale widok jak i atrakcje w nich znajdujące się rekompensują trudy wyprawy.


















Miniony tydzień obfitował w szkolenia i wydarzenia, które dały mi wiele ciekawych wniosków związanych z  prowadzeniem konta na Facebooku jak i bloga. 

Do tej pory myślałam, że obie rzeczy są łatwe, proste i przyjemne.  Podczas jubileuszowego spotkania Networkingusa poruszono zagadnienia związane z marketingiem na Facebooku.Tworzenie fanpage, grup uczestników oraz interesujących i przyciągających treści to tylko niektóre zagadnienia poruszane na nim. Wiedza, z którą się zetknęłam podczas tego spotkania, była dla mnie zimnym prysznicem. Moje wyobrażenia związane z posiadaniem konta na Facebooku zostały mocno zweryfikowane.
  • ·         Facebook to nie tylko wrzucanie zdjęć, lajkowanie, komentowanie. To ciężka praca w której trzeba myśleć o zasięgach oraz o tym w jaki sposób przyciągnąć ludzi do siebie.
  • ·    Wśród wielu użytkowników Facebooka należy znaleźć niszę, aby przyciągnąć do siebie. Długotrwałe zainteresowanie to coś o czym marzy każdy bloger.
  • ·        Bardzo ważne budowanie jest wśród siebie społeczności, zrzeszonej w grupie, która to jest siłą napędową danej strony.
  • ·         Aby przyciągnąć ludzi należy spełnić ich podstawowe potrzeby związane z uznaniem, podziwem, bezpieczeństwem, pozycją, zdrowiem czy z pieniędzmi. Ludzie lubią się chwalić, potrzebują aby ich podziwiano i szanowano. Wiele z tych potrzeb jest sygnalizowanych na profilach. Warto zatem bacznie obserwować i tworzyć treści opierające się na takich potrzebach.

Przede mną zatem długa droga w zgłębianiu Facebooka i jego tajników. Najlepiej się uczyć na własnym przykładzie, w związku z tym postaram się przekuć tą wiedzę w prowadzeniu fanpage bloga.

W przypadku drugiego wydarzenia, Blogotoku, byłam zaskoczona  tak dużą liczbą blogerów z Kielc i województwa świętokrzyskiego. Ja jako osoba początkująca i stawiająca swoje pierwsze kroki w tej dziedzinie, spotkała wiele doświadczonych osób, prowadzących swoje blogi od wielu lat. Niesamowite uczucie. Mimo swojego młodego stażu, nie odczuwałam tremy ani zdenerwowania. Dzięki niezwykle otwartym i interesującym osobom wszelkie niepewne uczucia zniknęły bardzo szybko. Słowa prelegentów, uznanych blogerów w swoich dziedzinach, przybliżyły mi zagadnienia, które nie były do końca dla mnie jasne w momencie rozpoczęcia swojej działalności:

  • Ważny jest cel nadrzędny jaki stawiamy dla swojego bloga. Musimy dobrze zastanowić się co chcemy wnieść prowadząc naszą stronę do Internetu
  • Dodatkowo warto stawiać na społeczność i budować ją wokół swojego bloga. To właśnie ludzie, którzy reagują na nasze treści są naszymi największymi zasobami. Wokół nich możemy stworzyć aktywną grupę, która rozmawia nie tylko na tematy związane z blogowaniem.

Na Blogotoku było również wiele przydatnych informacji związanych z afiliacją, monetyzacją  bloga, prowadzeniem kanału na YT lub jednoczeniem się internautów wobec wspólnego zagrożenia. Na chwilę obecną najważniejsze co wyniosę z tego spotkania to jak sprecyzować swój cel nadrzędny bloga, jak ustalić grupę odbiorców.
Oba spotkania przebiegały w znakomitej atmosferze. Na spotkaniach zawiązałam nowe znajomości jak i spotkałam znane mi osoby. Cenię to, że w Kielcach znajduje się grupa pozytywnie nastawionych do życia osób chcących się rozwijać i nie marudzących. 

Dlatego też zachęcam wszystkich do poznania bliżej tych wydarzeń przy ich najbliższych edycjach.

















Maj to miesiąc w którym będzie się działo bardzo wiele. Konferencje, warsztaty i szkolenia na których zamierzam być przedstawiam wam w krótkim, majówkowym, rozkładzie jazdy.

Zaczynam od  polecenia Wam niezwykle ciekawego wywiadu z Karoliną Latus o rynku pracy w Kielcach. Wywiad powstał pod wpływem kwietniowych Targów Pracy, które odwiedziłam. W wywiadzie Karolina podkreśla w jaki sposób można znaleźć zatrudnienie i czy takie targi to dobry sposób, aby się to udało.

Tymczasem w maju zapraszam Was na:

8 – 9 maj Kieleckie Dni Biznesu – dwudniowy cykl bezpłatnych szkoleń i prelekcji związanych z promowaniem przedsiębiorczości wśród młodych ludzi. Skierowany głównie do studentów kieleckich uczelni, jednak każdy znajdzie coś dla siebie. Oprócz prelekcji i spotkań można będzie spotkać lokalnych przedsiębiorców i poznać oferty pracy i staży w ich firmach. Pod tym adresem możecie znaleźć harmonogram prelekcji oraz zapisać się na interesujące was wydarzenia 

8 maj Kampania „Poznaj Coaching” – bezpłatne warsztaty dla osób interesujących się psychologią oraz rozwojem osobistym. W tym dniu w Kielcach można uczestniczyć aż w 4 różnych prelekcjach, uczestnik akcji wybiera dwie najbardziej go interesujące. Spotkania mają na celu przybliżyć uczestnikom ideę coachingu oraz pokazać im w jaki sposób mogą samodzielnie się rozwijać. Więcej informacji o spotkaniach znajdziecie na stronie kampanii.

10 maj – spotkanie networkingowe „Networkingus” – jubileuszowe, piąte spotkanie pozytywnie zakręconych ludzi, którzy chcą zdobyć nowe kontakty biznesowe. Wydarzenie jest połączone z merytorycznymi prelekcjami. Tym razem będzie mowa o marketingu na Facebooku. To będzie już trzecie spotkanie na którym będę. Bardzo chwalę sobie organizację, tematykę, a także samą ideę spotkań. Zachęcam Was zatem do przekonania się na własnej skórze czym jest networking. Zapraszam na stronę wydarzenia, gdzie wszystko zostało dokładnie opisane. 

12 maj – Blogotok – pierwszy raz będę uczestniczyła w spotkaniu dla blogerów z woj. świętokrzyskiego. Jestem bardzo ciekawa wydarzenia oraz prelegentów. Szczegóły związane ze spotkaniem znajdziecie tutaj.

13 maj – spotkanie w ramach „żywej biblioteki” w Kieleckim Centrum Wolontariatu jest kontynuacją warsztatów przeciwko stereotypom i dyskryminacji, o których pisałam tu. Spotkanie to ma na celu poznanie ludzi o odmiennych poglądach, narodowości, wyznania czy orientacji. Dzięki obcowaniu z takimi ludźmi uczestnicy mogą samodzielnie przekonać się jak tacy ludzie myślą czy wyglądają. Spotkanie ma na celu zmniejszenie uprzedzeń i mitów, które definiują daną społeczność czy mniejszość. Dodaję również link do wydarzenia na Facebooku, gdzie znajdują się szczegóły akcji.

16 maj – koncert zespołów: Luxtorpeda, Poparzeni Kawą Trzy, Ira. Jako ostatnią pozycję (przynajmniej w połowie miesiąca) podrzucam koncert juwenaliowy. Choć czasy studiów mam dawno za sobą z chęcią przypomnę sobie beztroskie dni i koncertowanie całymi dniami ;) Doskonałą okazją będzie dla mnie koncert powyższych zespołów. 16 maja widzimy się na Kieleckim Rynku. Więcej informacji znajdziecie na Facebooku na oficjalnej grupie wydarzenia

To tylko niektóre wydarzenia którym warto się przyjrzeć i uczestniczyć w nich. Jeśli znajdę Was na którymś z nich - koniecznie dajcie znać w komentarzach! Może spotkamy się na nim. Dodatkowo, jeśli macie ciekawe wydarzenia w maju o których nie napisałam to podzielcie się nimi pod tym tekstem!





Każdy z nas w pewnym okresie swojego życia poszukuje pracy – czy to dorywczej czy stałej. Niektórzy, tak jak z miłością, szukają tej jednej właściwej J Imamy się różnych sposobów jej szukania – ogłoszenia, targi pracy czy pytanie znajomych. Niektóre z tych sposobów są lepsze, inne zaś mniej efektywne. W związku z tym krótkiego wywiadu na temat szukania pracy w Kielcach udzieliła mi Karolina Latus, właścicielka Agencji Zatrudnienia Crafts, Krawcowa Profesjonalnych Rekrutacji, dla mnie zaś osoba, która udzieliła mi wielu przydatnych wskazówek związanych z szukaniem pracy jak i tworzeniem wizerunku osobistego.


Od jakiegoś czasu mówi się, że rynek pracy jest rynkiem pracownika – czy tak jest również na kieleckim rynku pracy?
Karolina Latus: Stopa bezrobocia w Kielcach oscyluje w okolicach 6%. W moim odczuciu jest to poziom bezrobocia, kiedy nie pracują głównie te osoby, które nie chcą lub te, które akurat czekają na pracę zgodną z ich oczekiwaniami.
Przy takim poziomie bezrobocia faktycznie możemy mówić o rynku pracownika. Jeśli znaczna większość ludzi ma pracę, kandydat ma większą możliwość negocjacji warunków współpracy.

W jakich branżach najłatwiej znaleźć pracę w Kielcach?
K.L.: Cały czas brakuje pracowników na produkcję i jest to branża, w której prace jest znaleźć najłatwiej. Coraz trudniej jest jednak znaleźć pracodawcom pracownika w tej branży z Polski. Branża produkcyjna z powodu niskich wynagrodzeń jest pokrywana zasobami ze Wschodu. Kolejne branże to gastronomia oraz szeroko rozumiana budowlanka. Jeśli chodzi o wyższe stanowiska obserwuję zwiększone zapotrzebowanie na pracowników sprzedaży, spedycji/logistyki oracz IT.

Od jakich miejsc najlepiej zacząć poszukiwanie pracy w Kielcach?
K.L.: Zanim zaczniemy szukać pracy odpowiedzmy sobie na pytanie czego właściwie szukamy i jaki jest nasz cel. Nie szukajmy na łapu capu. Jeśli chodzi o miejsca poszukiwania, Kielce nie różnią się w tej kwestii niczym od innych miast.  Osoba aktywnie poszukująca pracy powinna skorzystać ze wszystkich sposobów, zaczynając od ogłoszeń w Internecie, radiowej giełdy pracy, bezpośrednich wizyt w zakładach pracy, UP, targi pracy. Więcej o tym piszę w swoim artykule: klik

Jak szybko można znaleźć pracę w Kielcach?
K.L: To zależy :) Głównie od determinacji, doświadczenia, naszych oczekiwań oraz branży. Spotykam specjalistów, którzy są na rynku pracy tylko jeden dzień, a właściwie kilka godzin. Jak tylko rozniesie się fama, że są „do wzięcia” firmy nawet jeśli nie mają otwartych procesów rekrutacyjnych zatrudniają takiego kandydata ponieważ wiedzą, że jest na wagę złota w czasach, kiedy mamy rynek pracownika.  Im wyższe są nasze wymagania (mówię tu o przekraczających zwyczajowe), tym dłużej możemy pracy szukać.
Zawsze jednak polecam zapobiegać takim sytuacjom i już w czasie obecnej pracy zadbać o odpowiednią swoją markę osobistą.

Czy kielecki rynek pracy jest atrakcyjny dla pracodawców? Co przyciąga ich do Kielc?
K.L:To dość skomplikowane pytanie, Nie umiem Ci do końca na to odpowiedzieć, bo Kielce to co innego niż województwo świętokrzyskie. W Kielcach pracodawcy szukają pracowników w sektorze usług oraz gastronomii. Zaś w województwie świętokrzyskim głównie poszukiwani są pracownicy do pracy w produkcji . Firmy w województwie zatrudniają bardzo wielu pracowników tym obszarze, a nie otrzymują takiego wsparcia jak przedsiębiorstwa z Kielc.

Jak oceniasz kielecki  rynek pracy na przestrzeni najbliższych pięciu lat?
K.L.: Bardzo wiele osób ucieka z Kielc do większych miast, gdzie za taką samą pracę mogą dostać wyższe wynagrodzenie. Gdybym miała przepowiedzieć, co będzie za 5 lat powiedziałabym, że powoli rynek będzie przechodził w rynek wyważony pomiędzy pracownikami, a pracodawcami. To wszystko za sprawą napływu obcokrajowców, którzy dodadzą ducha konkurencyjności na rynku pracy.

Dziękuję serdecznie za rozmowę :)

Zapraszam Was serdecznie na stronę Karoliny, gdzie dzieli się ona niezwykle przydatnymi informacji związanymi z poszukaniem pracy, kreowaniem swojego wizerunku, przygotowaniem się do rozmowy kwalifikacyjnej.